Pokazywanie postów oznaczonych etykietą OZE. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą OZE. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 27 sierpnia 2015

Nowa Zelandia kończy z węglem

 Zmiany w Nowej Zelandii


Nowozelandzka firma Genesis Energy zapowiedziała wycofanie z produkcji energii dwóch bloków, które są zasilane węglem. Wycofanie ich ma nastąpić do końca 2018 roku. Może to oznaczać wielka energetyczną rewolucję w Nowej Zelandii. Według zapowiedzi, to państwo planuje aż 90 procent energii pozyskiwać z odnawialnych źródeł do 2025 roku.

Przewaga OZE


Nowozelandzka energetyka zwykle było dość mocno uzależniona od węgla i to było główne źródło pozyskiwania energii, zwłaszcza w okresach suszy. Jednak przez ostatnie lata dość mocno rozwija się energia odnawialna, która stopniowo zdaje się wypierać tradycyjne źródła energii. Geotermalna produkcja energii w Nowej Zelandii podwoiła się w ciągu ostatniej dekady i w 2014 po raz pierwszy od 40 lat dała więcej energii niż źródła wykorzystujące gaz ziemny. Energetyka geotermalna i wiatrowa to obecnie najbardziej perspektywiczne źródła energii w Nowej Zelandii. 
W Nowej Zelandii szacuje się, że malejące koszty energetyki odnawialnej przy niskim wzroście zapotrzebowania na energię ze strony przemysłu czy indywidualnych konsumentów mogą przynieść nawet oszczędności. Ocenia się, że wynosiłyby one od 20 do 25 mln dolarów rocznie.

Źródło: wnp.pl

niedziela, 2 sierpnia 2015

Francja inwestuje w OZE

Obecnie Francja 75 procent energii produkuje w elektrowniach atomowych, 17 procent ze źródeł odnawialnych i 8 procent ze źródeł kopalnych, jednak wkrótce te dane mogą się zmienić. Planuje się zmniejszenie pozyskiwanej energii atomowej do 50 procent, a zwiększenie energii ze źródeł odnawialnych aż do 40 procent. Francja stara sie mocniej inwestować w OZE.

Oznacza to również, że w Unii Europejskiej rośnie liczba krajów zorientowanych na odnawialne źródła energii, a Francja dołącza do takich krajów, jak Niemcy, Wielka Brytania, Hiszpania czy Dania. Cel do 2030 roku, jaki postawiły sobie państwa UE - by 27 procent pozyskiwanej energii pochodziło z odnawialnych źródeł energii. Jednak nie ma jednoznacznych wytycznych, co ta liczba oznacza dla poszczególnych państw członkowskich.

Francja przygotowuje szereg konkretnych działań mających wspierać rozwój OZE. Jednymi z nich są: promocja wspierania odnawialnych źródeł energii, wspieranie zakupów samochodów elektrycznych w kwocie 10 tys. euro (przy wymianie starego diesla) czy stosowanie ulg podatkowych dla inwestujących w stacje ładowania samochodów elektrycznych. W ramach dalszego rozwoju, przewiduje się także wprowadzenie uproszczonych zezwoleń na wytwarzanie energii z wiatru, wody i biogazu. Planuje się też wsparcie dla stworzenia 1500 biogazowni w ciągu 3 lat. Francja przewiduje też instalację inteligentnych liczników gazowych i elektrycznych we francuskich domach. Chce także wspierać gospodarstwa domowe o najniższych dochodach, które będą mogły płacić czekami za energię elektryczną. 30 procent przychodów z certyfikatów efektywności energetycznej ma być przeznaczona na odnawianie budynków rodzin o najniższych dochodach, co daje do 50 000 domów rocznie. Ciekawym kryterium pomocy będzie model zużycia energii w domach, który będzie sprawdzany z pomocą inteligentnych liczników. To oznacza, że tylko domy racjonalnie wykorzystujące energię będą mogły uzyskać wsparcie finansowe.

Źródło: wnp.pl

czwartek, 30 kwietnia 2015

Greenpeace nadal krytykuje ustawę o OZE

Ostrzeżenia organizacji Greenpeace


Greenpeace uważa, że przyjęta przez Sejm ustawa o odnawialnych źródłami energii jest szkodliwa dla polskiej gospodarki. Nie likwiduje ona patologicznej sytuacji na rynku energetyki. Jednak organizacja przyznaje, że punkt dotyczący domowych mikroinstalacji OZE jest dobrym pomysłem, który pomoże w propagowaniu „energetyki obywatelskiej”. Wcześniejsza propozycja doprowadziłaby do wspierania tylko zamożniejszych osób, wykluczając te w gorszej sytuacji finansowej. Organizacja zauważa również, że poprawka wprowadzająca ceny gwarantowane sprzedaży energii elektrycznej jest ważna, jednak jest to wciąż drobna zmiana, która będzie dotyczyć zaledwie 1 proc. rynku energii elektrycznej. Oprócz tego Greenpeace komentuje także kwestię wsparcia współspalania węgla z biomasą oraz dopuszczenie do współspalania do udziału w aukcjach OZE. Tego typu przedsięwzięcia mogą rodzić niekorzystne zjawiska dla rozwoju polskiego rynku OZE, np. zaburzanie konkurencji na rynku, monopolizacja produkcji energii przy równoczesnym spychaniu niezależnych i mniejszych inwestorów.

Źródło: wnp.pl

wtorek, 17 marca 2015

Europa traci zainteresowanie rosyjskim gazem

Koniec dominacji rosyjskiego gazu


Do nie tak dawna wydawało się, że gaz sprowadzany z Rosji jest najlepszą „czystą” alternatywą dla Unii Europejskiej. Tymczasem Unia Europejska coraz bardziej skłania się ku odnawialnym źródłom energii (OZE), jednocześnie rezygnując ze współpracy z Rosją.
Gaz niewątpliwie posiada wiele zalet, zwłaszcza w porównaniu z węglem. Jego dostawa przez gazociąg jest czystsza i łatwiejsza, dodatkowo emituje dużo mniej zanieczyszczeń. Surowiec ten bardzo odpowiadał Unii Europejskiej i jej polityce klimatycznej. Jedynym mankamentem jest kwestia dostaw – ponad połowa całego wykorzystywanego gazu pochodzi z importu. Największym dostawcą jest Rosja, inni ważni importerzy to Norwegia, kraje arabskie i te znajdujące się na terenie Północnej Afryki.
Jednak dostawy z Rosji są ściśle powiązane ze strategią polityczną tego państwa, a wpływ stosunków unijno-rosyjskich wpływa w pewnej części na bezpieczeństwo gazowe Unii.

Po narastającym konflikcie na Ukrainie coraz wyraźniej można usłyszeć głosy domagające się uniezależnienia od rosyjskiego gazu. Komisja Europejska zaproponowała, by każdy dostawca gazu korzystał z co najmniej trzech źródeł, żadne nie powinno mieć więcej niż 50 procent udziału. Dywersyfikacja dostawców ma poprawić bezpieczeństwo energetyczne krajów, może też korzystnie wpłynąć na obniżenie cen surowca. 

Wzrost zainteresowania OZE


Znaczenie odnawialnych źródeł energii wzrasta, w Niemczech odpowiadały one za 25,8 procent dostaw, czyli o 2 procent więcej w porównaniu do roku 2013. W tym samym czasie można zauważyć spadek znaczenia dostaw gazu: z 10,7 procent w 2013 roku do 9,6 procent w 2014. To wskazuje na tendencję rezygnacji z dostaw rosyjskiego gazu. Zmiany te mogą się pogłębiać wraz z rozwojem alternatywnych źródeł energii. 

Źródło: wnp.pl

sobota, 21 lutego 2015

Sejm przyjął ustawę o OZE

Spór o poprawkę prosumencką


20 lutego Sejm przyjął ustawę dotyczącą odnawialnych źródeł energii (OZE). Odrzucił jednak poprawki Senatu, które wprowadzały likwidację wsparcia do przydomowych instalacji o mocy do 10 kW. Za odrzuceniem poprawki Senatu zagłosowało 227 posłów, przeciwko było 200, 9 zaś wstrzymało się od głosów. W trakcie głosowania nad ustawą doszło do rozłamu koalicji rządzącej. PSL zagłosowało za utrzymaniem poprawki prosumenckiej, czyli tzw. zapisu prosumenckiego. Dzieli on prosumentów, będących jednocześnie konsumentami i producentami energii, na dwie grupy: tę związaną z najmniejszymi instalacjami do 3kW i tę o instalacjach od 3 do 10 kW. Zdaniem twórców owego zapisu, pozwoli on na spopularyzowanie mikroinstalacji w Polsce i propagowanie „energetyki obywatelskiej”. Zapisowi sprzeciwił się jednak rząd, twierdząc, że rozwój mikroinstalacji oznacza dodatkowe koszty.

Greenpeace popiera ustawę


Odrzucenie poprawek Senatu pochwala również organizacja Greenpeace. Uważa, że idea tworzenia przydomowych mikroelektrowni jest bardzo korzystna i jest bardzo ważnym elementem ustawy OZE. Ponadto, Greenpeace ma nadzieję, że rezydent nie tylko podpisze ustawę, ale i sam zainicjuje tworzenie nowych, jeszcze lepszych zmian w prawie



Źródło: wnp.pl

piątek, 9 stycznia 2015

Zmiany prawne w energetyce w 2015 roku

Nowe projekty ustaw



Nadchodzący rok powinien być pełen zmian prawnych w energetyce, ponieważ w planach znajduje się wiele projektów ustaw, dyrektyw czy rozporządzeń. Jednak tegoroczne wybory parlamentarne zmniejszają szanse na wprowadzenie wielu znaczących ulepszeń.
Najważniejsza ustawa o OZE, czyli Odnawialnych Źródłach Energii, ma szansę na uchwalenie. Komisja Nadzwyczajna ds. Energetyki i Surowców Energetycznych ma jeszcze raz rozpatrzyć zgłoszone poprawki.
Rozpatrzone zostaną także projekty ustaw dotyczących ograniczenia lokowania farm wiatrakowych. Ukazały się jak dotąd cztery projekty ustaw, pierwsza została przedstawiona przez PiS jeszcze w 2012 roku. Jednak nad ustawami wciąż trwają prace, dlatego ich szybkie wejście w życie stoi pod znakiem zapytania.
Na etapie prac rządowych znajduje się również projekt ustawy o efektywności energetycznej, który został znacznie uproszczony. Nie zawiera już m.in. mechanizmu opłaty zastępczej, jednak ta zmiana została skrytykowana przez resort skarbu.

Zmiany w polityce energetycznej Polski



W tym roku ministerstwo gospodarki planuje zakończyć prace związane z nową polityką energetyczną kraju. Negocjacje trwają, jednak jej przyjęcie nowej polityki komplikuje sytuacja na rynku węgla kamiennego, a także nowy pakiet energetyczno-klimatyczny Unii Europejskiej. Oprócz tego, resort gospodarki zapowiada prace nad m.in. planem postępowania z odpadami promieniotwórczymi, programem rozwoju górnictwa węgla kamiennego czy planem rozwoju ludzkich zasobów na potrzeby energetyki jądrowej.

Źródło: wysokienapiecie.pl



wtorek, 9 grudnia 2014

Polska obecnie jest zieloną gospodarką

Według danych Polskiego Komitetu Energii Elektrycznej (PKEE), Polska zajmuje 10 miejsce pod względem emisji gazów cieplarnianych, w przeliczeniu na obywatela. Ponadto stale zwiększa się liczba krajowych, odnawialnych źródeł energii (OZE) i zmniejsza się emisyjność polskiego przemysłu i energetyki. Komitet informuje też, że w latach 2009-2013, o 100 proc. wzrosła zainstalowana moc uzyskiwana z OZE. Przez ostatnie ćwierć wieku Polska obniżyła emitowanie CO2 o 30 proc. Ponadto zdaniem ekspertów PKEE Polska jest niezależna energetycznie, jedynie 30 proc. krajowej produkcji energetycznej musi być pokrywane z importu spoza Unii Europejskiej. Polska odpowiada za 9 proc. unijnej emisji CO2, a udział sektora energetycznego wynosi 3 proc. W opinii PKEE polska emisja gazów cieplarnianych w skali globu jest szczątkowa, a wdrażanie kolejnych programów klimatycznych będzie dla Polski kosztowne. PKEE zwraca także uwagę, że nowoczesne bloki energetyczne opalane węglem brunatnym, cechują się o 25 proc. mniejszą emisyjnością, a rodzime firmy energetyczne stale inwestuję w nowoczesne rozwiązania.

Źródło: wnp.pl.

poniedziałek, 24 listopada 2014

Niemcy zamkną małe elektrociepłownie węglowe

Ambitne plany niemieckiego Ministerstwa Gospodarki związane z redukcją emisji gazów cieplarnianych o 40 proc. by osiągnąć poziom z 1990 r. w 2020 r. Będą wiązały się z likwidacją małych i nieefektywnych elektrociepłowni opalanych węglem. Wymiernym efektem tak radykalnego kroku będzie zmniejszenie rocznej emisji CO2 o 20 mln ton. Aktualnie wskazano już 50 tego typu obiektów do zamknięcia. Niemiecki minister gospodarki Sigmar Gabriel będzie rozmawiał w tej sprawie z krajowymi przedsiębiorstwami energetycznymi. Jeżeli nowe prawo stanie się obowiązujące, wymusi to duże nakłady finansowe na firmach i instytucjach, jakie będą musiały być zainwestowane w nowoczesne ciepłownictwo. Najprawdopodobniej w miejsce starych elektrociepłowni zostaną zastosowane nowoczesne bloki gazowe, bądź źródła ciepła oparte o odnawialną energię (OZE). Niemiecka administracja w dalekosiężnych planach przewiduje, że do 2025 r. od 45 do 50 proc. energii elektrycznej będzie uzyskiwanych z OZE. A dekadę później od 55 do 60 proc. Najprawdopodobniej niemieckie państwo będzie zmuszone do wypłacenia rekompensat.

Źródło: wnp.pl.

sobota, 22 listopada 2014

Przyszłość energetyki we Francji

Aktualnie we Francji parlament zajmuje się rządowym programem przekształcenia narodowej energetyki. Nowe rozwiązania prawne powinny stać się obowiązujące, w drugim półroczu 2015 roku. Przyszła polityka energetyczna Francji definiuję maksymalną moc uzyskiwaną z energetyki jądrowej na 62,3 GW (jest to obecna wartość), a przede wszystkim zakłada poprawę efektywności energetycznej dzisiejszych rozwiązań i wzrost udziału odnawialnych źródeł energii (OZE), w krajowym bilansie energetycznym. Ponadto udział energetyki atomowej musi zostać obniżony z 75 proc. do 50 proc. całkowitego udziały w wytwórczości elektryczności. Nie oznacza to, że elektrownie atomowe zostaną wyłączone, ale zwiększy się udział OZE w krajowej produkcji prądu elektrycznego. Zapowiadany stan powinien zostać osiągnięty do 2025 roku. Głównym emitentem gazów cieplarnianych we Francji jest ruch samochodowy i ciepłownictwo dla potrzeb mieszkalnych. Dlatego Francuzi kładą silny nacisk na zwiększenie efektywności samochodów elektrycznych, by z czasem zaczęły one wypierać z użycia tradycyjne, spalinowe pojazdy mechaniczne. Dodatkowo priorytetowe stają się technologie mające wpływ na polepszenie zdolności magazynowania energii, by energia pozyskana z OZE mogła posłużyć w okresie zimowym do ogrzewania budynków mieszkalnych.

Źródło: wnp.pl.

środa, 12 listopada 2014

Spadek znaczenia ropy naftowej, w dłuższej perspektywie czasowej

Międzynarodowa Agencja Energetyczna (MAE), w swoim corocznym raporcie World Energy Outlook 2014, ocenia, że do 2040 roku znaczenie ropy naftowej w globalnej gospodarce będzie maleć. Obecnie państwa kładą duży nacisk, aby zdywersyfikować własne źródła pozyskiwania energii. Człowiek wciąż będzie posługiwał się ropą naftową w celach energetycznych, ale nafta będzie musiała ustąpić pola gazowi ziemnemu, energetyce jądrowej, niskoemisyjnemu spalaniu węgla i odnawialnym źródłom energii, w globalnym bilansie wytwórczości energii elektrycznej. W 2040 roku znaczenie różnych paliw ma być równoważne. Ponadto popyt na energię pierwotną, tj. zawartą w samych zasobach naturalnych, wzrośnie o 37 proc. Zapotrzebowanie na ropę naftową w perspektywie 26 lat zwiększy się o 15,5 proc. do wartości 104 mln baryłek dziennie. Według MAE popyt na ropę naftową w okolicach roku 2040 ustabilizuje się i przestanie rosnąć, a najwięksi obecni importerzy mogą zacząć zmniejszać niezbędne dostawy, z powodu lepszego zracjonalizowania wykorzystywanych zasobów i pojawienia się nowych technologii. Długoterminowo Bliski Wschód ma pozostać głównym eksporterem węglowodorów. Za to świetlana przyszłość maluje się przed krajami posiadającymi bogate pokłady gazu ziemnego. W 2040 roku konsumpcja błękitnego paliwa ma wzrosnąć o połowę względem teraźniejszości. Zgodnie z przewidywaniami popyt na gaz ziemny będzie stale rósł. 
 
Źródło: wnp.pl.

wtorek, 28 października 2014

Najniższy poziom emisji CO2 od 1990 r. w UE

Raport Komisji Europejskiej zaświadcza, że w 2013 r. poziom emisji gazów cieplarnianych z terytorium Unii Europejskiej, był najniższy od 1990 r. Względem ubiegłego roku udało obniżyć się emisję gazów cieplarnianych o 1,8 proc. Przy czym kraje takie jak Niemcy, Polska i Luksemburg wyemitowały więcej gazów cieplarnianych niż przewidywały cele dla tych państw. Unia Europejska ambitnie planuje, by w 2020 r. poziom emisji gazów cieplarnianych był niższy o 20 proc. w porównaniu do roku 1990. Kolejny plan zakłada analogiczną redukcję o 40 proc. w 2030 r. Ponadto aukcje w Europejskim Systemie Handlu Emisjami (ETS), przyniosły budżetom państw członkowskich, całkowity przychód na poziomie 3,6 mld euro. Z czego 800 mln euro zarobiły Niemcy. Polska jest na piątym miejscu, z przychodem równym 250 mln euro. Europejskiej Agencji Środowiska (EEA) szacuje, że powinno udać się osiągnąć zamierzany cel w 2020 r. Ze względu na to, że już w 2012 r. Unia Europejska uzyskiwała z odnawialnych źródeł energii (OZE), 14 proc. energii.

Źródło: wnp.pl.

wtorek, 14 października 2014

Wzrosty na rynku akumulatorów litowo-jonowych

Zdaniem pracowników globalnego przedsiębiorstwa analitycznego i doradczego - Frost&Sullivan, przychód branży produkującej akumulatory litowo-jonowe, wyniósł w 2013 roku 17,58 mld dolarów. Firma w swoim raporcie przewiduje, że przychody z tego sektora wzrosną cztery razy do roku 2020. Akumulatory litowo-jonowe znajdują zastosowanie nie tylko w elektronice konsumpcyjnej, ale przede wszystkim w motoryzacji i do celów związanych z magazynowaniem energii elektrycznej. Coraz częściej w wielu gałęziach gospodarki pojawiają się ostrzejsze zapisy prawne i wyśrubowane normy, jakie zachęcają przedsiębiorców do poszukiwania bardziej ekologicznych technologii i rozwiązań, choćby gromadzenie elektryczności pochodzącej z odnawialnych źródeł energii (OZE). Prócz branży energetycznej, ważnymi odbiorcami akumulatorów litowo-jonowych jest wojsko, medycyna i telekomunikacja. Frost&Sullivan prognozuje, że spadek cen akumulatorów i wzrost kosztów opracowywania nowych technologii usprawniających ich działanie, spowoduje rozliczne przetasowania na globalnym rynku akumulatorów litowo-jonowych. W efekcie dojdzie do konsolidacji w większe podmioty gospodarcze, które inwestycyjnie sprostają wysokim nakładom związanym z badaniem i rozwojem kolejnych przełomów technologicznych.

Źródło: wnp.pl.

środa, 8 października 2014

10 mld zł z NFOŚiGW na inwestycje do 2020 r.

Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW), przedstawił projekt finansowania inwestycji związanych z odnawialnymi źródłami energii (OZE). Zgodnie z nowym planem do 2020 roku, ma zostać wydatkowane 10 mld zł. NFOŚiGW 3,7 mld zł przeznaczy na dotacje, a 6,3 mld zł będzie przekazanych w ramach niskoprocentowych kredytów. O finansowanie będą mogły starać się wszelkie podmioty gospodarcze i samorządy, mające na celu proekologiczne przedsięwzięcia. Fundusz będzie wspierał projekty takie jak gospodarka wodnokanalizacyjna, zwiększenie jakości powietrza, budownictwo energooszczędne, odnawialne źródła energii (OZE), przeciwdziałanie klęskom żywiołowym, recykling i utylizacja odpadów, szeroko pojęta ochrona środowiska. Korzystne warunki przy składaniu wniosków otrzymają gminy, których co najmniej połowa obszaru posiada atrakcyjne walory przyrodnicze, jakie są chronione przez prawo tzn. parki narodowe i tereny objęte programem Natura 2000. Urzędnicy z NFOŚiGW obiecują polepszenie komunikacji z wnioskodawcami i dogłębne usprawnienie całej procedury związanej z oceną ryzyka i przekazywaniem środków.

Źródło: wnp.pl.

wtorek, 30 września 2014

Farma słoneczna w Gubinie

Przedsiębiorstwo Energetyczne Gubin (PEG) ogłosiło w oficjalnym komunikacie, że największa polska i kosztująca 10 mln zł farma słoneczna, została uruchomiona w Gubinie. Nowa elektrownia fotowoltaiczna została ulokowana na obszarze 2,6 ha i jej moc będzie wynosić 1,5 MW. Na chwilę obecną farma słoneczna zasila w elektryczność ok. 800 gospodarstw domowych. Docelowo powierzchnia elektrowni wyniesie 7 ha i zapewni 4 MW produkcji prądu elektrycznego. Sprzedaż elektryczności na wolnym rynku energii nie nastąpi przed zakończeniem inwestycji. Do tego momentu odbiorcą pozostanie firma Enea. Analogiczna elektrownia korzystająca z paliw kopalnych, wyemitowałaby do atmosfery ok. 3,5 tys. ton dwutlenku węgla rocznie. Ponadto PEG ma w planach budowę kopalni węgla brunatnego i uruchomienie konwencjonalnej elektrowni węglowej. Farmę słoneczną wybudowano w ramach poprawy wizerunku i dowiedzenia opinii publicznej, że dla lokalnego samorządu i PEG, bardzo ważne jest dbanie o środowisko naturalne.

Źródło: wnp.pl.

wtorek, 9 września 2014

Polska jednym z czołowych wytwórców biomasy

Raport UE Biopaliwa 2014 autorstwa Komisji Europejskiej przedstawia, że Polska jest siódmym co do wielkości wytwórcą biomasy w skali Unii Europejskiej. Zdaniem autorów dokumentu w 2020 roku ciepłownictwo i produkcja elektryczności z biomasy, będzie stanowić 45 proc. całości potencjału odnawialnych źródeł energii (OZE), na rynku unijnym. Eksperci sugerują, że import pelletu drzewnego z USA w 2020 roku osiągnie wartość miliarda dolarów. Konsumpcja pelletu w Unii Europejskiej rośnie z roku na rok. W bieżącym roku zapotrzebowanie na pellet powinno zatrzymać się na 20 mln ton, w porównaniu do 17,5 mln ton z minionego roku. Europejska produkcja pelletu drzewnego w 2014 roku według szacunków będzie równała się 12,5 mln ton, co stanowi 62,5 proc. tegorocznego zapotrzebowania. Popyt na pellet drzewny w 2015 roku ma wynieść 21 mln ton. Największy odbiorcą pelletu w Unii Europejskiej jest Wielka Brytania, która w obecnym roku skonsumuje 5 mln ton. Pozostałymi, dużymi odbiorcami są Włochy, Dania, Niemcy i Szwecja. Bieżący import względem 2013 roku wzrośnie o 20 proc. i będzie wynosić 7,5 mln ton. Największymi dostawcami pelletu drzewnego spoza Unii Europejskiej są Stany Zjednoczone (2,77 mln ton), Kanada (1,92 mln) i Rosja (702 tys. ton). 

Źródło: wnp.pl.

poniedziałek, 8 września 2014

W 2020 r. 7,5 tys. MW wiatrowej energii elektrycznej w Polsce

Polskie Stowarzyszenie Energetyki Wiatrowej (PSEW) prognozuje, że w 2020 roku będzie w Polsce wytwarzanych 7,5 tys. MW energii elektrycznej, za sprawą energetyki wiatrowej. Przewidywanie ekspertów z PSEW wydaje się być realistyczne, ponieważ w czerwcu bieżącego roku, wytwórczość elektryczności z farm wiatrowych wynosiła 3,7 tys. MW. Wiąże się to przede wszystkim z polityką wydawania zielonych certyfikatów. Jeśli nowa i publicznie dyskutowana ustawa dotycząca odnawialnych źródeł energii (OZE) wejdzie w życie w 2016 roku, to będzie to oznaczało, że część zielonych certyfikatów przeznaczonych dla energetyki wodnej, zostanie przetransferowana do innych przedsięwzięć związanych z odnawialną energetyką (nadwyżka certyfikatów wyniosłaby 10 TWh). Zielony certyfikaty są o tyle istotne, że wymuszają na operatorach sieci przesyłowych zakup elektryczności pochodzących z OZE. A to przekłada się na pewność inwestycji, dzięki gwarantowanym przez państwo cenom i obowiązkowi skupu. 
 
Źródło: wnp.pl.

piątek, 15 sierpnia 2014

1 GW mocy ze spalania drewna w Wielkiej Brytanii


Brytyjskie Renewable Energy Association (REA), podało w oficjalnym komunikacie, że w Wielkiej Brytanii uzyskuje się już 1 GW mocy ze spalania drewna w celach ciepłowniczych. Stało się to możliwe dzięki opracowaniu w 2011 roku strategii Renewable Heat Incentive (RHI), która polega na dofinansowaniu branży ciepłowniczej, by mogła ona skorzystać z odnawialnych źródeł energii. Po trzech latach sukcesywnych inwestycji, w sierpniu 2014 roku, funkcjonuje już 4926 instalacji zasilanych drewnem. Jest to 56 proc. całkowitych inwestycji w odnawialne źródła energii, a także 90 proc. wytwarzanego tym sposobem ciepła, w latach 2010-2012. Według REA jest to najbardziej opłacalna metoda ogrzewania budynków, powyżej instalacji o mocy 1 MW. Tego typu instalacje ciepłownicze są montowane przede wszystkim w fabrykach, domach opieki, hotelach, kościołach i na farmach. Ponadto w Wielkiej Brytanii działalność gospodarczą związaną z dystrybucją drewna dla ciepłownictwa, prowadzi już ponad 500 podmiotów, a przychody za lata 2012-2013 wyniosły 600 mln funtów.

Źródło: wnp.pl.

środa, 16 lipca 2014

Spółdzielcze biogazownie na Zamojszczyźnie

Pierwsza polska spółdzielnia energetyczna, Spółdzielnia Nasza Energia, rozpoczyna inwestycje związane z budową biogazowni na Zamojszczyźnie. Na obszarze gmin Sitno, Komarów-Osada, Skierbieszów i Łabunie, powstanie od 12 do 15 biogazowni rolniczych. Koszt projektu jest szacowany na 150 milionów złotych. Projekt opiera się na węzłach energetycznych, z których każdy liczy po trzy obiekty wytwarzające elektryczność, następnie całość jest połączona siecią przewodową (mosty kablowe). Całokształt koncepcji przebiegu mostów kablowych został pomyślany w ten sposób, by konsumenci prądu elektrycznego znajdowali się na trasie sieci przesyłowej i mogli zostać z łatwością przyłączeni. Środki finansowe potrzebne na sfinalizowanie inwestycji pochodzą częściową z własnego budżetu spółdzielni, jednakże większość zostanie pozyskana z dotacji unijnych. Przedsięwzięcie zostanie wykonane w czterech fazach, każdy etap to jeden węzeł energetyczny. Pierwsze prace powinny rozpocząć się już w 2015 roku. 


Źródło: wnp.pl.

piątek, 11 lipca 2014

Gaz łupkowy ważny dla brytyjskiej gospodarki


Brytyjski operator National Grid szacuje, że gaz łupkowy będzie wstanie zaspokoić popyt brytyjskiej gospodarki na gaz ziemny, nawet w 41 proc. Ocenia się, że wartość ta zostanie osiągnięta do 2035 roku. W raporcie pracownicy National Grid ocenili, że jeżeli prace poszukiwawcze krajowych złóż gazu ziemnego i łupkowego nie będą satysfakcjonujące, to w 2035 roku uzależnienie od importu błękitnego paliwa, może wynieść nawet 91 proc. konsumowanych zasobów. Następnie w analizie przedstawiono, że w 2035 roku po brytyjskich drogach może jeździć nawet 5 milionów samochodów z napędem elektrycznym. W dalszej perspektywie już wszystkie samochody mają posiadać silnik elektryczny bądź hybrydowy. Miałoby to mieć miejsce w 2050 roku. Autorzy dokumentu sugerują też, że do 2030 roku, sześć milionów gospodarstw domowych ma być samowystarczalnych pod względem wytwarzania energii cieplnej, za sprawą upowszechnienia się pomp ciepła. Jest to związane z planami dekarbonizacji gospodarki, czyli porzucenie wykorzystywania węgla na potrzeby energetyki, czego symbolem ma być zamknięcie ostatnich elektrowni węglowych już w 2023 roku.
Źródło: wnp.pl.

środa, 9 lipca 2014

Kolejne koncesje na inwestycje związane z energetyką morską w Wielkiej Brytanii

The Crown Estate, urząd mający w swojej dyspozycji własność monarchii brytyjskiej, zakomunikował w oficjalnym obwieszczeniu, o przyznaniu 11 kolejnych koncesji na nowe inwestycje związane z energetyką morską. Sześć przedsięwzięć będzie projektami demonstracyjnymi, a pięć inicjatywami komercyjnymi, będącymi w stanie wytworzyć elektryczność o mocy od 10 do 30 MW, z prądów i fal morskich. Trzy koncesje znajdują się na wybrzeżach Anglii, cztery wokół Szkocji, jedna w Irlandii Północnej i pozostałe trzy na wodach Walii. Obecnie Wielka Brytania jest globalnym liderem w branży energetycznej opartej o pływy morskie, a tamtejszy rząd żywi głęboką nadzieję, związaną ze świetlaną perspektywą tej dziedziny wytwórczości elektryczności. Instytucja jaką jest The Crown Estate, przyznaje wyłącznie licencje na zagospodarowanie dna morskiego, przedsiębiorstwa muszą następnie przejść normalne procedury administracyjne.

 Źródło: wnp.pl.