Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wielka Brytania. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wielka Brytania. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 9 września 2014

Polska jednym z czołowych wytwórców biomasy

Raport UE Biopaliwa 2014 autorstwa Komisji Europejskiej przedstawia, że Polska jest siódmym co do wielkości wytwórcą biomasy w skali Unii Europejskiej. Zdaniem autorów dokumentu w 2020 roku ciepłownictwo i produkcja elektryczności z biomasy, będzie stanowić 45 proc. całości potencjału odnawialnych źródeł energii (OZE), na rynku unijnym. Eksperci sugerują, że import pelletu drzewnego z USA w 2020 roku osiągnie wartość miliarda dolarów. Konsumpcja pelletu w Unii Europejskiej rośnie z roku na rok. W bieżącym roku zapotrzebowanie na pellet powinno zatrzymać się na 20 mln ton, w porównaniu do 17,5 mln ton z minionego roku. Europejska produkcja pelletu drzewnego w 2014 roku według szacunków będzie równała się 12,5 mln ton, co stanowi 62,5 proc. tegorocznego zapotrzebowania. Popyt na pellet drzewny w 2015 roku ma wynieść 21 mln ton. Największy odbiorcą pelletu w Unii Europejskiej jest Wielka Brytania, która w obecnym roku skonsumuje 5 mln ton. Pozostałymi, dużymi odbiorcami są Włochy, Dania, Niemcy i Szwecja. Bieżący import względem 2013 roku wzrośnie o 20 proc. i będzie wynosić 7,5 mln ton. Największymi dostawcami pelletu drzewnego spoza Unii Europejskiej są Stany Zjednoczone (2,77 mln ton), Kanada (1,92 mln) i Rosja (702 tys. ton). 

Źródło: wnp.pl.

poniedziałek, 5 maja 2014

W Wielkiej Brytanii zamykają ostatnią elektrownię wykorzystującą ropę naftową

Ostatnia brytyjska elektrownia z serii Littlebrook wytwarzająca prąd z ropy naftowej, zostanie zamknięta w marcu 2015 roku. Pierwotnie elektrownia miała działać do końca 2015 roku, ale przedsiębiorstwo RWE Generation zdecydowała się na krótszy okres jej funkcjonowania, z powodu wysokich kosztów jej użytkowania. Łącznie powstały cztery obiekty typu Littlebrook, w okolicach Dartford w hrabstwie Kent.


We wstępnych planach spółki RWE Generation, zamknięcie elektrowni miało odbyć się jeszcze w 2014 roku, ale zdecydowano się na jej dłuższe operowanie, by utrzymać wyższą podaż produkcji elektryczności, w kolejnym sezonie zimowym. W minionych latach elektrownia była uruchamiana tylko podczas zim, kiedy występuje sezonowe zwiększenie zużycia energii elektrycznej. Niedawnym tego typu zdarzeniem, kiedy wymagane było wznowienie wytwarzania prądu w elektrowni Littlebrook, był listopad 2013 roku, w jakim doszło do spadku wytwórczości elektryczności w farmach wiatrowych.

Źródło: wnp.pl.

poniedziałek, 7 kwietnia 2014

Inwestycje w podmorskie zgazowanie węgla

Brytyjskie przedsiębiorstwo Five Quarter ubiega się o państwowe dotacje, do projektu związanego z podmorskim zgazowaniem węgla na Morzu Połónocnym. Przedsięwzięcie oszacowano na 1,2 mld funtów. Firma stara się też pozyskać inwestorów z zewnątrz, w tym zainteresować odbiorców gazu.

Podmorskie zgazowanie węgla opiera się na dokonaniu odwiertu, na podmorskich złożach węgla i wpuszczeniu w odwiert tlenu i pary wodnej. W wyniku reakcji chemicznych zostają uwolnione gazy, które po oczyszczeniu będą mogły być przekazane do odbiorców przemysłowych, z branży chemicznej.
 
W listopadzie 2013 roku inne przedsiębiorstwo - Cluff Natural Resources, ogłosiło, że w planach spółki jest pozyskiwanie gazu z podmorskich złóż węgla w tej samej technologii. Firma posiada pięć koncesji na wodach wokół wybrzeży Wielkiej Brytanii. Brytyjska administracja przy udzielaniu zezwoleń zastrzega sobie, że podczas wydobycia ma zostać zastosowana technologia sekwestracji dwutlenku węgla (CCS), w celu nieuwalniania tego gazu cieplarnianego do atmosfery. Cluff Natural Resources także zabiega o rządowe dotacje i stara się przyciągnąć inwestorów.

Źródło: wnp.pl.

poniedziałek, 10 lutego 2014

Tidal Lagoon Power zbuduje elektrownię wykorzystującą pływy morskie

Tidal Lagoon Power, brytyjskie przedsiębiorstwo zajmujące się odnawialną energią elektryczną, zakomunikowało, że w Zatoce Swansea na południu Walii, postawi elektrownię korzystającą z pływów morskich o mocy 320 MW. W dalszej perspektywie firma wyraża chęć budowy pięciu tego typu elektrowni na wybrzeżach Wielkiej Brytanii, do 2023 r. Instalacja w Walii ma przyjąć formę laguny opasanej 9,5 km murem. Z powodu ogromu przedsięwzięcia i jego wpływu na krajobraz, decyzję o wydaniu stosownych pozwoleń musi wydać brytyjski Departament ds. Energii i Zmian Klimatu. Postanowienia można spodziewać się na początku przyszłego roku.

Koszt finansowania budowy określono na 850 mln funtów. Maksimum wydajności w produkcji energii elektrycznej z pływów morskich ma wynieść 320 MW, a średnia 240 MW. Firmie prace projektowe zajęły trzy lata i były prowadzone w konsorcjum złożonym z przedsiębiorstw: Atkins, Costain, General Electric, Alstom, Andritz i Voith. Prócz wytwarzania zielonej energii elektrycznej, elektrownia będzie pełniła funkcję przeciwpowodziową. Prace budowlane od momentu wydania pozytywnej decyzji administracyjnej powinny zająć trzy lata, zostanie zatrudnionych 2000 osób, a po zakończeniu prac elektrownię obsłuży 60 pracowników.

Źródło: cire.pl (PAP).

wtorek, 4 lutego 2014

Iran odebrał pierwszą ratę za złagodzenie programu atomowego


Zgodnie z porozumieniami z listopada 2013 r. pomiędzy Iranem a sześcioma państwami, tj. USA, Rosją, Chinami, Wielką Brytanią, Francją i Niemcami - które wiązały się m.in. z wpuszczeniem międzynarodowych obserwatorów do ośrodków przemysłowych. Iran otrzymał pierwszą ratę w wysokości 550 mln dolarów, w zamian za ograniczenie własnego programu atomowego do zastosowań cywilnych. Pieniądze zaczęto przelewać na konto Banku Centralnego Iranu w Szwajcarii, już 31 stycznia br. Cała operacja powinna zająć siedem dni. Pieniądze pochodzą z wpływów ze sprzedaży ropy jakie zamrożono w wyniku sankcji nałożonych na Iran. Władze Iranu od lat utrzymują, że ich program nuklearny służy wyłącznie do produkcji elektrycznej i pozyskania izotopów na potrzeby medycyny.

Źródło: cire.pl (PAP).

poniedziałek, 3 lutego 2014

Zasoby gazu łupkowego w Wielkiej Brytanii będą poznane za 5 lat

Lord John Browne, prezes rady nadzorczej Cuadrilla Resources, w wywiadzie dla gazety The Guardian poinformował, że ze względu na restrykcyjne prawo w Wielkiej Brytanii dotyczące wydawania pozwoleń na koncesje poszukiwawcze, oszacowanie krajowych zasobów gazu łupkowego, potrwa co najmniej pięć lat i będzie wymagało wykonania do 40, ale nie mniej jak 20 odwiertów.

Cuadrilla Resources jest jedynym przedsiębiorstwem jakie przedsięwzięło próby zidentyfikowania brytyjskiego potencjału w wydobyciu gazu łupkowego. W ich toku doszło do wstrząsów sejsmicznych o niewielkiej skali. W wyniku czego wprowadzono moratorium na poszukiwania gazu łupkowego, następnie zniesiono je, ale zaostrzono prawo związane z wydawaniem licencji i przebiegiem odwiertów.

Rząd Wielkie Brytanii stara się przekonać lokalne społeczności tym, że wydobycie gazu z łupków jest jednak bezpieczne i oferuje zadośćuczynienie za każdy zabieg szczelinowania w wysokości 100 tys. funtów. Jeżeli zostanie uruchomione komercyjne wydobycie gazu, to mieszkańcy regionu otrzymają 1% rocznych zysków. W parze z rekompensatami będzie szła liberalizacja przepisów regulujących rynek gazu łupkowego, aby przyśpieszyć proces poszukiwania i uruchomienia wydobycia.

Źródło: cire.pl (PAP).