Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rosja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rosja. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 30 lipca 2015

2015 może być najgorszy dla Gazpromu w historii

Wydobycie gazu ze złóż dla Gazpromu wyniesie w tym roku 414 mld metrów sześciennych. Oznacza to, że dla Gazpromu byłby to najgorszy wynik w historii. W czerwcu Gazprom zapowiadał wydobycie na poziomie 450 mld metrów sześciennych. Moce wydobywcze rosyjskiego koncernu wynoszą 617 mld metrów sześciennych gazu rocznie. To oznacza ponad 200 mld metrów sześciennych w 2015 roku pozostanie niewykorzystana. Dodatkowo oznacza to, że zostanie niewykorzystana też część infrastruktury przemysłowej.

Analityk Sbierbanku Walerij Niestierow podejrzewa, że "dopuszczono się błędów przy ocenie popytu, jednak w czasie, gdy podejmowano decyzje o zwiększeniu wydobycia, trudno było przewidzieć, że tak wiele negatywnych czynników wystąpi jednocześnie". Jak donoszą największej rosyjskie gazety, w ciągu pierwszych sześciu miesięcy tego roku wydobycie gazu w Gazpromie spadło o 13,1 proc. - do 209 mld metrów sześciennych, a eksport surowca zmalał o 12,9 proc. - do 88,5 mld metrów sześciennych.Prasa zgodnie twierdzi, że może to być najsłabszy wynik koncernu w jego historii.

Natomiast Ministerstwo Rozwoju Gospodarczego przewiduje, że w 2015 roku udział Gazpromu w wydobyciu gazu w Rosji spadnie do 66 proc. Dla porównania, udział wynosił 69,5 proc. w 2014 i 74,5 proc. w 2012. 

Źródło: wnp.pl

środa, 1 lipca 2015

Ile powinien kosztować gaz dla Polski?

Kalkulacje Rosjan


Rosjanie obliczyli, ile powinno kosztować 1000m3 gazu dla Ukrainy. Według nich cena powinna wynosić około 247 dolarów. Jest to ważna informacja, ponieważ sugeruje, ile za gaz powinna płacić Polska. 
PGNiG pozostaje w sporze o ceny z Gazpromem. Rosjanie zwlekali z wyjaśnieniem sprawy, dlatego sprawa skończyła się w Sztokholmie. PGNiG domaga się obniżenia cen gazu, co spotkało się ze sprzeciwem Gazpromu. PGNiG pomimo duzych zakupów gazu, jest zmuszone płacić więcej w porównaniu do zachodnich odbiorców gazu z Gazpromu. niedawno prezydent Federacji Rosyjskiej Władimir Putin, powiedział że Ukraina powinna płacić za gaz tyle co Polska. A cena dla Kijowa to bez dyskonta 287,15 dolarów.

Ropa wpływa na ceny gazu


Problemy oraz spory z cenami gazu maja swoje źródło w spadku cen ropy. W ubiegłym roku baryłka surowca (159 litrów) potaniała z ponad 100 do mniej niż 50 dolarów. Ropa znacznie potania w porównaniu do cen z przeszłości. Natomiast ceny gazu indeksowane są według cen ropy, dlatego polski koncern domaga się obniżenia ceny gazu. Rosja jednak gra na czas, ponieważ obniżenie cen dla Polski znacznie ugodziłoby w rosyjski rynek. To również w pewnej części wpłynęło na decyzje o budowie gazoportu. Jego rozbudowa równocześnie umacnia pozycję Polski w sporze z Rosją.

Źródło: wnp.pl

czwartek, 28 maja 2015

Chiny i Rosja osiągnęły porozumienie w sprawie gazu

Podpisanie umowy


Przedstawiciele Rosji ostatecznie zatwierdzili porozumienie w sprawie dostaw gazy do Chin przez tzw. drogę wschodnią
Pierwszy transport przewidywany jest na koniec roku 2018. Gazociąg początkowo będzie mógł przesyłać około 5 mld metrów sześciennych gazu rocznie. Jednak wraz z jego rozbudową, ilość gazu może wzrosnąć aż do 38 mld metrów sześciennych. Natomiast bazę dostaw gazu będą stanowić dwa syberyjskie złoża.

„Siła Syberii”


Jeśli chodzi o samo porozumienie to zostało ono podpisane 13 października 2014 roku i określa ono podstawowe warunki współpracy, projekt, budowę i eksploatację. Po rosyjskiej stronie odpowiedzialność za gazociąg ponosi Gazprom, a po chińskiej – chiński koncern CNPC. Umowa na dostawy gazu gazociągiem „Siła Syberii” będzie ważna 30 lat; szacuje się, że wartość tego porozumienia będzie wynosić około 400 mld dolarów.
Dla Rosji jest to niezwykle ważna inwestycja ze względu na spadająca sprzedaż gazu na tereny Unii Europejskiej. Jednak zdobycie rynku i zdominowanie konkurencji nie będzie łatwym zadaniem, ponieważ Chiny są zainteresowane także innymi dostawcami gazu. Oprócz drogi wschodniej planowana jest również druga trasa dostaw, szczegóły jednak nie są jeszcze znane, a rozmowy dopiero trwają.

Źródło: wnp.pl

wtorek, 17 marca 2015

Europa traci zainteresowanie rosyjskim gazem

Koniec dominacji rosyjskiego gazu


Do nie tak dawna wydawało się, że gaz sprowadzany z Rosji jest najlepszą „czystą” alternatywą dla Unii Europejskiej. Tymczasem Unia Europejska coraz bardziej skłania się ku odnawialnym źródłom energii (OZE), jednocześnie rezygnując ze współpracy z Rosją.
Gaz niewątpliwie posiada wiele zalet, zwłaszcza w porównaniu z węglem. Jego dostawa przez gazociąg jest czystsza i łatwiejsza, dodatkowo emituje dużo mniej zanieczyszczeń. Surowiec ten bardzo odpowiadał Unii Europejskiej i jej polityce klimatycznej. Jedynym mankamentem jest kwestia dostaw – ponad połowa całego wykorzystywanego gazu pochodzi z importu. Największym dostawcą jest Rosja, inni ważni importerzy to Norwegia, kraje arabskie i te znajdujące się na terenie Północnej Afryki.
Jednak dostawy z Rosji są ściśle powiązane ze strategią polityczną tego państwa, a wpływ stosunków unijno-rosyjskich wpływa w pewnej części na bezpieczeństwo gazowe Unii.

Po narastającym konflikcie na Ukrainie coraz wyraźniej można usłyszeć głosy domagające się uniezależnienia od rosyjskiego gazu. Komisja Europejska zaproponowała, by każdy dostawca gazu korzystał z co najmniej trzech źródeł, żadne nie powinno mieć więcej niż 50 procent udziału. Dywersyfikacja dostawców ma poprawić bezpieczeństwo energetyczne krajów, może też korzystnie wpłynąć na obniżenie cen surowca. 

Wzrost zainteresowania OZE


Znaczenie odnawialnych źródeł energii wzrasta, w Niemczech odpowiadały one za 25,8 procent dostaw, czyli o 2 procent więcej w porównaniu do roku 2013. W tym samym czasie można zauważyć spadek znaczenia dostaw gazu: z 10,7 procent w 2013 roku do 9,6 procent w 2014. To wskazuje na tendencję rezygnacji z dostaw rosyjskiego gazu. Zmiany te mogą się pogłębiać wraz z rozwojem alternatywnych źródeł energii. 

Źródło: wnp.pl

piątek, 27 lutego 2015

Konflikt Rosji i Ukrainy o gaz

Naftohaz oskarża Gazprom


Ukraiński koncern Naftohaz poinformował, że skierował do rosyjskiego koncernu Gazprom list. Dotyczył on naruszenia kontraktu oraz trójstronnych porozumień w sprawie gazu, które zostały zawarte w Brukseli. Przede wszystkim chodzi o porozumienie związane z dostawą rosyjskiego gazu na tereny Ukrainy, trwające przez okres zimowy do marca 2015 roku. Ustalono wysokość cen, a także warunek, że Ukraina musi dokonywać przedpłat umożliwiających odebranie i gazu. Jednak koncern Naftohaz zaznaczył w liście, że Gazprom nie wywiązuje się z umowy, ponieważ realizuje dostawy gazu jedynie w 40 procentach. Gazprom zobowiązany jest do dostarczania całego opłaconego gazu, pomimo że Ukraina sama może decydować o terminu dokonywania przedpłat.

Sprzeczne informacje


Wyjaśniano, że gaz wysyłany przez rosyjski koncern nie może być odebrany na dwóch ukraińskich stacjach, Prochorowka i Płatowo, które obecnie leżą na terenach niekontrolowanych przez władze Ukrainy, ponieważ znajdują się tam grupy separatystyczne. Jednak Naftohaz zaprzecza, twierdząc, że dostawy gazu nigdy nie przechodziły przez wspomniane stacje. Gazprom jednak ostrzega, że konflikt z Naftohazem może zaburzyć regularne dostawy gazu na Ukrainę, a dalej – także na tereny Unii Europejskiej. 

Źródło: tvn24bis.pl

niedziela, 22 lutego 2015

Ukrainę czeka energetyczna rewolucja

Ukraina zapłaci więcej


W marcu Ukraińcy zapłacą aż o 40 procent więcej za dostawy prądu, wzrosną także ceny gazu i ogrzewania. Związane jest to ze zmianami i reformami w sektorze paliwo-energetycznym, które zwiększą niezależność zewnętrznych dostawców. Jednak można się także spodziewać zwolnień, np. w kopalniach.


Plany ukraińskiego ministerstwa energetyki


Minister energetyki, Wołodymyr Demczyszyn, wyjaśnia, że te zmiany wynikają z porozumienia między Ukrainą a Międzynarodowym Funduszem Walutowym. Za najważniejsze zadanie uważa się reformę państwowej spółki Naftohaz; ma dojść do rozdzielenia funkcji Naftohazu i obwodowych operatorów gazowych. Celem tego jest zwiększenie konkurencyjności rynku. Minister dodał, że równie istotnym celem jest uniezależnienie Ukrainy od dostawy rosyjskiego gazu. Ukraina planuje zwiększenie wydobycia własnego gazu – z obecnie wydobywanych 20 mld metrów sześciennych do 25 mldPodwyżki stawek mają wchodzić stopniowo w marcu, ale i w kwietniu po zakończeniu sezonu grzewczego. Pozwoli to ludziom na przygotowanie się do następnej zimy.

Źródło: tvn24bis.pl

niedziela, 1 lutego 2015

Brak cła na gaz LPG z Rosji

Jeden z największych spadków stawki za cło


Na początku lutego stawka cła na gaz płynny z Rosji wyniesie wartość zerową. Będzie to równoznaczne z ponownym spadkiem cen autogazu na stacjach paliwowych. 
Zgodnie z taryfikatorem podatek akcyzowy spadnie do zera, ponieważ w przypadku cen niższych niż 490 dolarów za tonę nie jest on naliczany.
Według doniesień rosyjskich mediów w chwili obecnej średnia cena gazu płynnego wynosi 385 dolarów za tonę. Jest to największy jak dotąd spadek stawki za cła na gaz płynny z Rosji. Ostatni tak niski poziom pojawił się w listopadzie 2009 roku.

Spadek notowań gazu LPG


Brak akcyzy spowodowany jest głównie gwałtownym spadkiem notowań gazu LPG na rynku międzynarodowym. Z pewnością wpłynie to znacznie na ceny autogazu na stacjach. Można spodziewać się utrzymania się niskich cen, a nawet dalszej tendencji zniżkowej.
Obecnie z Rosji pochodzi aż 59,3 procent importowanego gazu płynnego. 

Źródło: unimot.pl

wtorek, 9 września 2014

Polska jednym z czołowych wytwórców biomasy

Raport UE Biopaliwa 2014 autorstwa Komisji Europejskiej przedstawia, że Polska jest siódmym co do wielkości wytwórcą biomasy w skali Unii Europejskiej. Zdaniem autorów dokumentu w 2020 roku ciepłownictwo i produkcja elektryczności z biomasy, będzie stanowić 45 proc. całości potencjału odnawialnych źródeł energii (OZE), na rynku unijnym. Eksperci sugerują, że import pelletu drzewnego z USA w 2020 roku osiągnie wartość miliarda dolarów. Konsumpcja pelletu w Unii Europejskiej rośnie z roku na rok. W bieżącym roku zapotrzebowanie na pellet powinno zatrzymać się na 20 mln ton, w porównaniu do 17,5 mln ton z minionego roku. Europejska produkcja pelletu drzewnego w 2014 roku według szacunków będzie równała się 12,5 mln ton, co stanowi 62,5 proc. tegorocznego zapotrzebowania. Popyt na pellet drzewny w 2015 roku ma wynieść 21 mln ton. Największy odbiorcą pelletu w Unii Europejskiej jest Wielka Brytania, która w obecnym roku skonsumuje 5 mln ton. Pozostałymi, dużymi odbiorcami są Włochy, Dania, Niemcy i Szwecja. Bieżący import względem 2013 roku wzrośnie o 20 proc. i będzie wynosić 7,5 mln ton. Największymi dostawcami pelletu drzewnego spoza Unii Europejskiej są Stany Zjednoczone (2,77 mln ton), Kanada (1,92 mln) i Rosja (702 tys. ton). 

Źródło: wnp.pl.

środa, 9 kwietnia 2014

Sukces w sprawie ograniczenia irańskiego programu atomowego

Minister spraw zagranicznych Iranu Mohammad Dżawad Zarif, obwieścił, że osiągnięto porozumienie w 60 proc. postanowień dotyczących ograniczenia irańskiego programu atomowego, pomiędzy Iranem a państwami Zachodu. Zainteresowane strony negocjacji powrócą do kolejnych rozmów, już 13 maja br. Odbędą się one w Wiedniu, zgodnie ze słowami Catherine Ashton, szefowej dyplomacji Unii Europejskiej. Minister Zarif i przedstawiciel Chin są zdania, że rozmowy będą mogły z powodzeniem zakończyć się już 20 lipca. Odmienną opinię wyraził negocjator ze Stanów Zjednoczonych sugerując, że są spore rozbieżności w poglądach pomiędzy Stanami Zjednoczonymi, Rosją, Chinami, Wielką Brytanią, Francją i Niemcami, a Iranem. Teheran zobowiązał się do zaprzestania wzbogacania uranu powyżej 5 proc. i zredukowania zapasów już wzbogaconego uranu do 20 proc. Ponadto Iran zobligował się do niemontowania kolejnych wirówek służących do wzbogacania uranu i zapewni dostęp niezależnym ekspertom z Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA). W zamian za osłabienie sankcji gospodarczych.

Źródło: wnp.pl.

poniedziałek, 10 marca 2014

Państwa z Grupy Wyszehradzkiej apelują do Kongresu USA o ułatwienia w eksporcie LNG

Kryzys dyplomatyczny na Ukrainie, aneksja Krymu przez Rosję i eskalacja przemocy pomiędzy wojskami rządowymi a wspieranymi przez Rosję separatystami, odbija się echem w światowej opinii publicznej i powoduje chęć poprawy niezależności energetycznej sąsiadów Rosji i państw Unii Europejskiej, ze względu na import rosyjskiego gazu ziemnego. Brak dywersyfikacji źródeł z których pozyskiwane są paliwa na potrzeby wytwarzania energii elektrycznej i cieplnej, przekłada się na dyplomację która ulega naciskom.

Jednym z elementów nowej polityki energetycznej, jest wspólna deklaracja państw Grupy Wyszehradzkiej, w której zadeklarowano chęć rozmów z nowymi dostawcami. Ambasadorowie Polski, Czech, Słowacji i Węgier, wystosowali wspólny list intencjonalny w którym apelują do Kongresu Stanów Zjednoczonych, o umożliwienie importu węglowodorów z Ameryki. Petycja została przyjęta przez republikańskiego kongresmena Johna Boehnera, oraz demokratycznego senatora Harry’ego Reida. Niedawno John Boehner wzywał administrację prezydenta Baracka Obamy, by przygotowała ułatwienia w wydawaniu zezwoleń na eksport gazu ziemnego do państw, które nie mają podpisanej umowy o wolnym handlu ze Stanami Zjednoczonymi, a są zagrożone rosyjską polityką. Jednym z możliwych rozwiązań są zmiany w amerykańskim prawie, zapewniające eksport do wszystkich krajów które są członkami NATO. Drugi sposób opiera się na umowie o wolnym handlu pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Unią Europejską, nazywanej Transatlantyckim Parterstwem w dziedzinie Handlu i Inwestycji (TTIP), o której podpisanie zabiega amerykańska dyplomacja, ponieważ usunie ona wiele barier dla biznesu z USA na unijnym rynku.

Źródło: gazlupkowy.pl

środa, 26 lutego 2014

Światowe rezerwy ropy naftowej a rosnąca demografia

Eksperci z ExxonMobil oszacowali, że prawdopodobny wzrost globalnej populacji z 7 do 9 mld ludzi do czwartej dekady XXI wieku, przełoży się na 35 proc. wzrost użycia energii elektrycznej. Ale nie należy obawiać się wyczerpania surowców (tzw. peak oil). Pozyskiwanie węglowodorów z niekonwencjonalnych źródeł m.in. z łupków, może tylko rosnąć, ze względu na prognozy dotyczące zasobów w krajach takich jak Rosja, Algieria, Argentyna i kilkunastu innych spoza Ameryki Północnej, których zasobność złóż została oszacowana przez przedsiębiorstwo analityczne IHS, na 175 mld baryłek. 
 

Pracownicy ExxonMobil sugerują, że w ciągu najbliższych 30 lat, samo wydobycie ropy naftowej w USA powinno wzrosnąć o 40 proc. W Ameryce Południowej dwukrotnie, ze szczególnym uwzględnieniem Wenezueli i Brazylii. Afryka może spodziewać się 10 proc. wzrostu, jeżeli sięgnie się do zasobów głębinowych. Bliski Wschód dzięki polom naftowym Iraku i kolejnym inwestycjom w wydobycie gazu ziemnego, powinien zaliczyć 35 proc. przyrost eksploatacji. Świetlana przyszłość maluje się też Kazachstanowi, za sprawą obfitego w węglowodory pola Kashagan. Jego ostateczne wyzyskanie spowoduje zwiększenie wydobycia w 2020 r. do 120 mln ton rocznie.

Źródło: cire.pl (BiznesAlert).