Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ameryka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ameryka. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 25 czerwca 2015

Rosnie konkurencja na rynku LNG

Nowa konkurencja


Peru i Boliwia chcą eksportować skroplony gaz ziemny do Azji, co oznacza wzrost konkurencji na rynku. Podczas spotkania rządów obu krajów, przedstawiciele przyznali, że posiadają największe zapasu gazu w Ameryce Południowej. Oznacza to, że warto stworzyć spójną i jasną politykę energetyczną oby państw, co pozwoliłoby na eksport i określone zyski.
Obie strony uzgodniły, że niezbędne są badania nad wykonalnością projektu. Już teraz budowany jest gazociąg, który w 2017 roku ma połączyć stolice obu państw, tj. Limę i La Paz. Kolejnym krokiem byłaby budowa gazociągu przesyłającego surowiec do wybranego portu.

Korzyści PGiNG 


Jednak ta wiadomość jest również korzystna dla PGiNG, która posiada kontrakt z Katarczykami. Katar i inni arabscy dostawcy dominują azjatycki rynek energetyczny, a pojawienie się konkurencji z Ameryki Południowej może zachwiać tym stanem. Konkurencja może spowodować spadek cen i obniżki wśród arabskich producentów LNG, co właśnie byłoby bardzo korzystna dla PGiNG.

Źródło: wnp.pl

wtorek, 16 grudnia 2014

Rośnie popyt na węgiel

Według danych zaprezentowanych przez Międzynarodową Agencję Energii (MAE), popyt na węgiel będzie stale rósł, a w roku 2019 ma osiągnąć on nadzwyczajny poziom 9 mld ton. Zdaniem ekspertów MAE, za zwiększone zapotrzebowanie na węgiel mają odpowiadać rozwijające się państwa azjatyckie, na czele z Chinami. Wzrost sprzedaży węgla w latach 2015-2019 wyniesie ok. 2,1 proc rocznie, w porównaniu do 3,3 proc. w przedziale czasowym 2010-2013. W 2019 roku Państwo Środka zgodnie z wyliczeniami będzie konsumować 60 proc. światowego wydobycia węgla. Malejące zamówienia w Europie i w Stanach Zjednoczonych, z nawiązką zostaną pokryte ekspansją na nowych rynkach zbytu. Nowe ustawodawstwo związane z ochroną środowiska naturalnego, nie spowoduje zatrzymania produkcji i użycia węgla w przemyśle. Węgiel jest istotnym elementem ogólnie pojętego bezpieczeństwa energetycznego. Jak twierdzi dyrektor wykonawczy MAE Maria van der Hoeven, problemem nie jest samo wykorzystanie węgla w gospodarkach poszczególnych państw, ale sposób w jaki węgiel jest stosowany. Dlatego należy przeznaczyć środki finansowe na opracowanie i wdrożenie technologii przemysłowego wychwytywania i sekwestracji CO2. Ponadto obecnie funkcjonujące elektrownie węglowe muszą być zmodernizowane, przede wszystkim w krajach rozwijających się.

Źródło: wnp.pl.

poniedziałek, 10 listopada 2014

Amerykański Departament Energii współpracuje z przemysłem

Amerykański Departament Energii (DoE) współpracuje z przemysłem w celu opracowania nowych technologii związanych z gazyfikacją węgla, aby go przetworzyć w chemikalia i paliwa, w tym wodór, niezbędne dla przemysłu. Wraz z produkcją energii elektrycznej, w trakcie trwania procesu syntezy. W ramach rządowego przedsięwzięcie, DoE rozdysponuje 16 mln dolarów pomiędzy przedsiębiorstwa, chcące rozwijać niskoemisyjne i wysokowydajne metody syntezy węgla. Głównym celem DoE jest zwiększenie innowacyjności amerykańskiej gospodarki i przemysłowe wykorzystanie węgla, bez obciążeń dla środowiska naturalnego. Zdaniem DoE dzięki montażowi instalacji wychwytu CO2 i gazyfikacji, zredukuje się emisję CO2 pochodzącego ze spalania węgla, o nawet 90 proc. Departament Energii kładzie szczególny nacisk na obniżenie rynkowej ceny gazu syntetycznego. Priorytetowe są też technologie umożliwiające uzyskanie paliw płynnych z syntezy węgla. Stany Zjednoczone od 2009 r. kierują się ambicją zredukowania emisji gazów cieplarnianych, przy czym nie nakładają na siebie obligatoryjnych postanowień tak, jak to czyni Europa. Lecz USA dzięki zastąpieniu węgla tanim gazem pochodzącym m.in. z łupków, osiąga lepsze wyniki na tym polu od Unii Europejskiej. Ponadto DoE finansuje przedsięwzięcia służące wychwytywaniu i magazynowaniu CO2, jaki później jest stosowany do przepełniania wyczerpujących się pokładów ropy naftowej. Powoduje to radykalny wzrost wydajności pola naftowego.

Źródło: wnp.pl.

sobota, 25 października 2014

Przemysłowa instalacja wychwytu CO2

Instalacja służąca do wychwytu i przetwórstwa CO2 - SkyMine, zbudowana przez amerykańskie przedsiębiorstwo Skyonic, w cementowni Capitol w San Antonio, w stanie Teksas (USA). Jest tego typu pierwszą instalacją na świecie, potrafiącą przerabiać CO2 na skalę przemysłową. Wartość przedsięwzięcia wyniosła 40 mln dolarów. Projekt otrzymał dofinansowanie z Departamentu Energii w wysokości 28 mln dolarów. Instalacja SkyMine cechuje się wydajnością wychwytywania CO2 na poziomie 75 tys. ton rocznie Zgromadzony dwutlenek węgla posłuży do wytwarzania wodorowęglanu sodu (soda oczyszczona), wybielaczy, wapieni, bądź kwas solnego. Ponadto niwelacji będą podlegać tlenki siarki i azotu, także metale ciężkie. Technologia jest efektem wieloletniej współpracy Skyonic z Departamentem Energii. Skyonic spodziewa się rocznych przychodów z instalacji w okoli 48 mln dolarów rocznie. Zysk ma wynieść 28 mln dolarów. Technlogia SykMine jest w stanie wychwycić 90% emitowanego CO2. Ponadto w Skyonic trwają eksperymenty związane z wychwytem CO2, tak by przechwycony gaz cieplarniany mógł posłużyć do wzrostu alg, w celu produkcji biopaliw. Komisja Europejska od lat finansowała rozwój technologii jaka podobnie służy do wychwytywania i gromadzenia CO2, tj. sekwestracji dwutlenku węgla (CCS). Niestety technologia okazała się zbyt kosztowna i większość prywatnych podmiotów już wycofała się ze współpracy, nie licząc niewielkich przedsięwzięć demonstracyjnych. Sektor prywatny szacuje, że technologia CCS stanie się opłacalna dopiero, jak certyfikat uprawniający do emisji CO2 będzie kosztował 60 euro za sztukę. Obecnie cena nie przekracza kilku euro.

Źródło: wnp.pl.

piątek, 12 września 2014

Zeroemisyjna elektrownia węglowa w USA

Amerykańskie przedsiębiorstwo FutureGen Alliance otrzymało pozwolenie od Amerykańskiej Agencji Ochrony Środowiska, na podziemne przechowywanie gazów cieplarnianych. Pozwoli to na wybudowanie pierwszej tego typu elektrowni w USA, w Illinois, jaka będzie wykorzystywała węgiel do wytwarzania energii elektrycznej. Gazy cieplarniane pochodzące ze spalania węgla będą natychmiastowo przechwytywane i odkładane w specjalnym składowisku, ulokowanym pod ziemię. Przedsięwzięcie polega na przeprojektowaniu obecnie funkcjonujących elektrowni w Meredosiya, w zachodnim Illinois, a następnie wokół nich zostaną zamontowane specjalne instalacje, które za pomocą rurociągu będą pompowały dwutlenek węgla do czterech studni znajdujących się pod ziemią. Rocznie umożliwi to zmagazynowanie 1,1 mln ton dwutlenku węgla. Koszt inwestycji oceniono na 1,65 mld dolarów. Firma cały czas stara się o dofinansowanie z Departamentu Energii, w wysokości 1 mld dolarów.

Źródło: wnp.pl.

wtorek, 25 marca 2014

Amerykański gaz na europejskim rynku

Ze względu na rewolucję łupkową, ceny gazu na rynku w Stanach Zjednoczonych są wielokrotnie niższe niż w Europie. Coraz głośniej mówi się o tym, że Ameryka mogłaby zacząć eksportować swoje błękitne paliwo na Stary Kontynent, za pomocą tankowców. Nim rozpoczął się boom na łupki, to z powodu importu gazu ziemnego, pobudowano w USA szereg terminali LNG które teraz są niewykorzystywane. Gdyby je zmodernizować, to nadawałyby się do wykorzystania w celach eksportowych.


Kwestią otwartą pozostaje cena amerykańskiego gazu na rynkach europejskich. O ile w samej Ameryce cena gazu oscyluje wokół 200 dolarów za 1 tys. metrów sześc, to sam transport przez Ocean Atlantycki dołoży do tej sumy kolejne 200 dolarów. Pomysł budzi też sprzeciw amerykańskiego przemysłu chemicznego, ze względu na obawę, że mniejsza podaż gazu ziemnego na rynku w Stanach Zjednoczonych spowoduje wzrost cen, co zwiększy koszt prowadzenia działalności gospodarczej i przełoży się na niższą konkurencyjność amerykańskiego biznesu. Zdaniem Dave'a Schryvera wiceszefa American Public Gas Association, inne państwa powinny zacząć inwestować we własne, krajowe wydobycie gazu łupkowego. Przede wszystkim wymagana jest zgoda FERC (Federal Energy Regulatory Commission) na eksport gazu, który to odpowiada za regulacje amerykańskiej energetyki. Na chwilę obecną wydano sześć takich pozwoleń.
Po aneksji Krymu przez Rosję, sprawa międzynarodowego handlu gazem ziemnym, stała się kwestią polityczną. W Europie coraz popularniej wyrażany jest pogląd, że kraje Unii Europejskiej powinny zacząć dywersyfikować swoje dostawy gazu ziemnego, by móc pozostać niezależnymi. Z końcem 2014 roku powinien zostać ukończony terminal gazowy w Kłajpedzie, na Litwie. Będzie on mógł odbierać gaz w skroplonej postaci m.in. z Ameryki.

środa, 26 lutego 2014

Światowe rezerwy ropy naftowej a rosnąca demografia

Eksperci z ExxonMobil oszacowali, że prawdopodobny wzrost globalnej populacji z 7 do 9 mld ludzi do czwartej dekady XXI wieku, przełoży się na 35 proc. wzrost użycia energii elektrycznej. Ale nie należy obawiać się wyczerpania surowców (tzw. peak oil). Pozyskiwanie węglowodorów z niekonwencjonalnych źródeł m.in. z łupków, może tylko rosnąć, ze względu na prognozy dotyczące zasobów w krajach takich jak Rosja, Algieria, Argentyna i kilkunastu innych spoza Ameryki Północnej, których zasobność złóż została oszacowana przez przedsiębiorstwo analityczne IHS, na 175 mld baryłek. 
 

Pracownicy ExxonMobil sugerują, że w ciągu najbliższych 30 lat, samo wydobycie ropy naftowej w USA powinno wzrosnąć o 40 proc. W Ameryce Południowej dwukrotnie, ze szczególnym uwzględnieniem Wenezueli i Brazylii. Afryka może spodziewać się 10 proc. wzrostu, jeżeli sięgnie się do zasobów głębinowych. Bliski Wschód dzięki polom naftowym Iraku i kolejnym inwestycjom w wydobycie gazu ziemnego, powinien zaliczyć 35 proc. przyrost eksploatacji. Świetlana przyszłość maluje się też Kazachstanowi, za sprawą obfitego w węglowodory pola Kashagan. Jego ostateczne wyzyskanie spowoduje zwiększenie wydobycia w 2020 r. do 120 mln ton rocznie.

Źródło: cire.pl (BiznesAlert).