Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Stany Zjednoczone. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Stany Zjednoczone. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 16 grudnia 2014

Rośnie popyt na węgiel

Według danych zaprezentowanych przez Międzynarodową Agencję Energii (MAE), popyt na węgiel będzie stale rósł, a w roku 2019 ma osiągnąć on nadzwyczajny poziom 9 mld ton. Zdaniem ekspertów MAE, za zwiększone zapotrzebowanie na węgiel mają odpowiadać rozwijające się państwa azjatyckie, na czele z Chinami. Wzrost sprzedaży węgla w latach 2015-2019 wyniesie ok. 2,1 proc rocznie, w porównaniu do 3,3 proc. w przedziale czasowym 2010-2013. W 2019 roku Państwo Środka zgodnie z wyliczeniami będzie konsumować 60 proc. światowego wydobycia węgla. Malejące zamówienia w Europie i w Stanach Zjednoczonych, z nawiązką zostaną pokryte ekspansją na nowych rynkach zbytu. Nowe ustawodawstwo związane z ochroną środowiska naturalnego, nie spowoduje zatrzymania produkcji i użycia węgla w przemyśle. Węgiel jest istotnym elementem ogólnie pojętego bezpieczeństwa energetycznego. Jak twierdzi dyrektor wykonawczy MAE Maria van der Hoeven, problemem nie jest samo wykorzystanie węgla w gospodarkach poszczególnych państw, ale sposób w jaki węgiel jest stosowany. Dlatego należy przeznaczyć środki finansowe na opracowanie i wdrożenie technologii przemysłowego wychwytywania i sekwestracji CO2. Ponadto obecnie funkcjonujące elektrownie węglowe muszą być zmodernizowane, przede wszystkim w krajach rozwijających się.

Źródło: wnp.pl.

poniedziałek, 10 listopada 2014

Amerykański Departament Energii współpracuje z przemysłem

Amerykański Departament Energii (DoE) współpracuje z przemysłem w celu opracowania nowych technologii związanych z gazyfikacją węgla, aby go przetworzyć w chemikalia i paliwa, w tym wodór, niezbędne dla przemysłu. Wraz z produkcją energii elektrycznej, w trakcie trwania procesu syntezy. W ramach rządowego przedsięwzięcie, DoE rozdysponuje 16 mln dolarów pomiędzy przedsiębiorstwa, chcące rozwijać niskoemisyjne i wysokowydajne metody syntezy węgla. Głównym celem DoE jest zwiększenie innowacyjności amerykańskiej gospodarki i przemysłowe wykorzystanie węgla, bez obciążeń dla środowiska naturalnego. Zdaniem DoE dzięki montażowi instalacji wychwytu CO2 i gazyfikacji, zredukuje się emisję CO2 pochodzącego ze spalania węgla, o nawet 90 proc. Departament Energii kładzie szczególny nacisk na obniżenie rynkowej ceny gazu syntetycznego. Priorytetowe są też technologie umożliwiające uzyskanie paliw płynnych z syntezy węgla. Stany Zjednoczone od 2009 r. kierują się ambicją zredukowania emisji gazów cieplarnianych, przy czym nie nakładają na siebie obligatoryjnych postanowień tak, jak to czyni Europa. Lecz USA dzięki zastąpieniu węgla tanim gazem pochodzącym m.in. z łupków, osiąga lepsze wyniki na tym polu od Unii Europejskiej. Ponadto DoE finansuje przedsięwzięcia służące wychwytywaniu i magazynowaniu CO2, jaki później jest stosowany do przepełniania wyczerpujących się pokładów ropy naftowej. Powoduje to radykalny wzrost wydajności pola naftowego.

Źródło: wnp.pl.

sobota, 25 października 2014

Przemysłowa instalacja wychwytu CO2

Instalacja służąca do wychwytu i przetwórstwa CO2 - SkyMine, zbudowana przez amerykańskie przedsiębiorstwo Skyonic, w cementowni Capitol w San Antonio, w stanie Teksas (USA). Jest tego typu pierwszą instalacją na świecie, potrafiącą przerabiać CO2 na skalę przemysłową. Wartość przedsięwzięcia wyniosła 40 mln dolarów. Projekt otrzymał dofinansowanie z Departamentu Energii w wysokości 28 mln dolarów. Instalacja SkyMine cechuje się wydajnością wychwytywania CO2 na poziomie 75 tys. ton rocznie Zgromadzony dwutlenek węgla posłuży do wytwarzania wodorowęglanu sodu (soda oczyszczona), wybielaczy, wapieni, bądź kwas solnego. Ponadto niwelacji będą podlegać tlenki siarki i azotu, także metale ciężkie. Technologia jest efektem wieloletniej współpracy Skyonic z Departamentem Energii. Skyonic spodziewa się rocznych przychodów z instalacji w okoli 48 mln dolarów rocznie. Zysk ma wynieść 28 mln dolarów. Technlogia SykMine jest w stanie wychwycić 90% emitowanego CO2. Ponadto w Skyonic trwają eksperymenty związane z wychwytem CO2, tak by przechwycony gaz cieplarniany mógł posłużyć do wzrostu alg, w celu produkcji biopaliw. Komisja Europejska od lat finansowała rozwój technologii jaka podobnie służy do wychwytywania i gromadzenia CO2, tj. sekwestracji dwutlenku węgla (CCS). Niestety technologia okazała się zbyt kosztowna i większość prywatnych podmiotów już wycofała się ze współpracy, nie licząc niewielkich przedsięwzięć demonstracyjnych. Sektor prywatny szacuje, że technologia CCS stanie się opłacalna dopiero, jak certyfikat uprawniający do emisji CO2 będzie kosztował 60 euro za sztukę. Obecnie cena nie przekracza kilku euro.

Źródło: wnp.pl.

piątek, 12 września 2014

Zeroemisyjna elektrownia węglowa w USA

Amerykańskie przedsiębiorstwo FutureGen Alliance otrzymało pozwolenie od Amerykańskiej Agencji Ochrony Środowiska, na podziemne przechowywanie gazów cieplarnianych. Pozwoli to na wybudowanie pierwszej tego typu elektrowni w USA, w Illinois, jaka będzie wykorzystywała węgiel do wytwarzania energii elektrycznej. Gazy cieplarniane pochodzące ze spalania węgla będą natychmiastowo przechwytywane i odkładane w specjalnym składowisku, ulokowanym pod ziemię. Przedsięwzięcie polega na przeprojektowaniu obecnie funkcjonujących elektrowni w Meredosiya, w zachodnim Illinois, a następnie wokół nich zostaną zamontowane specjalne instalacje, które za pomocą rurociągu będą pompowały dwutlenek węgla do czterech studni znajdujących się pod ziemią. Rocznie umożliwi to zmagazynowanie 1,1 mln ton dwutlenku węgla. Koszt inwestycji oceniono na 1,65 mld dolarów. Firma cały czas stara się o dofinansowanie z Departamentu Energii, w wysokości 1 mld dolarów.

Źródło: wnp.pl.

wtorek, 9 września 2014

Polska jednym z czołowych wytwórców biomasy

Raport UE Biopaliwa 2014 autorstwa Komisji Europejskiej przedstawia, że Polska jest siódmym co do wielkości wytwórcą biomasy w skali Unii Europejskiej. Zdaniem autorów dokumentu w 2020 roku ciepłownictwo i produkcja elektryczności z biomasy, będzie stanowić 45 proc. całości potencjału odnawialnych źródeł energii (OZE), na rynku unijnym. Eksperci sugerują, że import pelletu drzewnego z USA w 2020 roku osiągnie wartość miliarda dolarów. Konsumpcja pelletu w Unii Europejskiej rośnie z roku na rok. W bieżącym roku zapotrzebowanie na pellet powinno zatrzymać się na 20 mln ton, w porównaniu do 17,5 mln ton z minionego roku. Europejska produkcja pelletu drzewnego w 2014 roku według szacunków będzie równała się 12,5 mln ton, co stanowi 62,5 proc. tegorocznego zapotrzebowania. Popyt na pellet drzewny w 2015 roku ma wynieść 21 mln ton. Największy odbiorcą pelletu w Unii Europejskiej jest Wielka Brytania, która w obecnym roku skonsumuje 5 mln ton. Pozostałymi, dużymi odbiorcami są Włochy, Dania, Niemcy i Szwecja. Bieżący import względem 2013 roku wzrośnie o 20 proc. i będzie wynosić 7,5 mln ton. Największymi dostawcami pelletu drzewnego spoza Unii Europejskiej są Stany Zjednoczone (2,77 mln ton), Kanada (1,92 mln) i Rosja (702 tys. ton). 

Źródło: wnp.pl.

środa, 13 sierpnia 2014

Energetyczne sorgo nową nadzieją biopaliw

NexSteppe to przedsiębiorstwo ze Stanów Zjednoczonych, specjalizujące się w skalowalnych i efektywnych kosztowo rozwiązaniach surowcowych, związanych z biopaliwami i energetyką opartą o płody rolne. Amerykańska spółka przed paroma dniami zaprezentowała nową odmianę sorgo, która zdaniem firmy może skutecznie konkurować z kukurydzą, w przypadku produkcji biopaliw. Sorgo cechuje się wieloma zaletami, takimi jak niewielkie wymagania względem jakości gleby, także odporność na trudne warunki i szybki wzrost. Na chwilę obecną nowy wariant sorgo jest hodowany w Brazyli, ale firma zapowiada, że jest gotowa z uruchomieniem upraw w 15 kolejnych krajach. Ze szczególnym uwzględnieniem Chin, Indii, Niemiec, RPA, Kanady i USA. Głównym mankamentem biopaliw jest to, że do produkcji paliwa z dodatkiem roślinnym, często wykorzystywane są rośliny spożywcze, bądź areał ziemi jest specjalnie przeznaczany na rośliny z których wytwarza się biopaliwa, ponieważ często jest to bardziej opłacalne, m.in. ze względu na dopłaty, ale odbywa się to kosztem wzrostu cen żywności. Dlatego właśnie w energetycznym sorgo pokłada się nadzieje, by wyparło ono z wyrobu biopaliw zboża. NexSteppe zgłosiło dwa patenty opisujące nowe odmiany sorgo. Odmiana „Malibu” została zaprojektowana do wytwarzania paliw płynnych, a „Palo Alto” jako opał dla budynków.

Źródło: wnp.pl.

wtorek, 25 marca 2014

Amerykański gaz na europejskim rynku

Ze względu na rewolucję łupkową, ceny gazu na rynku w Stanach Zjednoczonych są wielokrotnie niższe niż w Europie. Coraz głośniej mówi się o tym, że Ameryka mogłaby zacząć eksportować swoje błękitne paliwo na Stary Kontynent, za pomocą tankowców. Nim rozpoczął się boom na łupki, to z powodu importu gazu ziemnego, pobudowano w USA szereg terminali LNG które teraz są niewykorzystywane. Gdyby je zmodernizować, to nadawałyby się do wykorzystania w celach eksportowych.


Kwestią otwartą pozostaje cena amerykańskiego gazu na rynkach europejskich. O ile w samej Ameryce cena gazu oscyluje wokół 200 dolarów za 1 tys. metrów sześc, to sam transport przez Ocean Atlantycki dołoży do tej sumy kolejne 200 dolarów. Pomysł budzi też sprzeciw amerykańskiego przemysłu chemicznego, ze względu na obawę, że mniejsza podaż gazu ziemnego na rynku w Stanach Zjednoczonych spowoduje wzrost cen, co zwiększy koszt prowadzenia działalności gospodarczej i przełoży się na niższą konkurencyjność amerykańskiego biznesu. Zdaniem Dave'a Schryvera wiceszefa American Public Gas Association, inne państwa powinny zacząć inwestować we własne, krajowe wydobycie gazu łupkowego. Przede wszystkim wymagana jest zgoda FERC (Federal Energy Regulatory Commission) na eksport gazu, który to odpowiada za regulacje amerykańskiej energetyki. Na chwilę obecną wydano sześć takich pozwoleń.
Po aneksji Krymu przez Rosję, sprawa międzynarodowego handlu gazem ziemnym, stała się kwestią polityczną. W Europie coraz popularniej wyrażany jest pogląd, że kraje Unii Europejskiej powinny zacząć dywersyfikować swoje dostawy gazu ziemnego, by móc pozostać niezależnymi. Z końcem 2014 roku powinien zostać ukończony terminal gazowy w Kłajpedzie, na Litwie. Będzie on mógł odbierać gaz w skroplonej postaci m.in. z Ameryki.