Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ustawa o odnawialnych źródłach energii. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ustawa o odnawialnych źródłach energii. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 30 kwietnia 2015

Greenpeace nadal krytykuje ustawę o OZE

Ostrzeżenia organizacji Greenpeace


Greenpeace uważa, że przyjęta przez Sejm ustawa o odnawialnych źródłami energii jest szkodliwa dla polskiej gospodarki. Nie likwiduje ona patologicznej sytuacji na rynku energetyki. Jednak organizacja przyznaje, że punkt dotyczący domowych mikroinstalacji OZE jest dobrym pomysłem, który pomoże w propagowaniu „energetyki obywatelskiej”. Wcześniejsza propozycja doprowadziłaby do wspierania tylko zamożniejszych osób, wykluczając te w gorszej sytuacji finansowej. Organizacja zauważa również, że poprawka wprowadzająca ceny gwarantowane sprzedaży energii elektrycznej jest ważna, jednak jest to wciąż drobna zmiana, która będzie dotyczyć zaledwie 1 proc. rynku energii elektrycznej. Oprócz tego Greenpeace komentuje także kwestię wsparcia współspalania węgla z biomasą oraz dopuszczenie do współspalania do udziału w aukcjach OZE. Tego typu przedsięwzięcia mogą rodzić niekorzystne zjawiska dla rozwoju polskiego rynku OZE, np. zaburzanie konkurencji na rynku, monopolizacja produkcji energii przy równoczesnym spychaniu niezależnych i mniejszych inwestorów.

Źródło: wnp.pl

sobota, 21 lutego 2015

Sejm przyjął ustawę o OZE

Spór o poprawkę prosumencką


20 lutego Sejm przyjął ustawę dotyczącą odnawialnych źródeł energii (OZE). Odrzucił jednak poprawki Senatu, które wprowadzały likwidację wsparcia do przydomowych instalacji o mocy do 10 kW. Za odrzuceniem poprawki Senatu zagłosowało 227 posłów, przeciwko było 200, 9 zaś wstrzymało się od głosów. W trakcie głosowania nad ustawą doszło do rozłamu koalicji rządzącej. PSL zagłosowało za utrzymaniem poprawki prosumenckiej, czyli tzw. zapisu prosumenckiego. Dzieli on prosumentów, będących jednocześnie konsumentami i producentami energii, na dwie grupy: tę związaną z najmniejszymi instalacjami do 3kW i tę o instalacjach od 3 do 10 kW. Zdaniem twórców owego zapisu, pozwoli on na spopularyzowanie mikroinstalacji w Polsce i propagowanie „energetyki obywatelskiej”. Zapisowi sprzeciwił się jednak rząd, twierdząc, że rozwój mikroinstalacji oznacza dodatkowe koszty.

Greenpeace popiera ustawę


Odrzucenie poprawek Senatu pochwala również organizacja Greenpeace. Uważa, że idea tworzenia przydomowych mikroelektrowni jest bardzo korzystna i jest bardzo ważnym elementem ustawy OZE. Ponadto, Greenpeace ma nadzieję, że rezydent nie tylko podpisze ustawę, ale i sam zainicjuje tworzenie nowych, jeszcze lepszych zmian w prawie



Źródło: wnp.pl