Pokazywanie postów oznaczonych etykietą farmy wiatrowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą farmy wiatrowe. Pokaż wszystkie posty

środa, 2 września 2015

Nowe turbiny wiatrowe pod Wrocławiem

Prezes zarządu Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska we Wrocławiu Aleksander Marek Skorupa podpisał umowę na udzielenie preferencyjnej pożyczki z właścicielami firmy Promet Plast, Elżbietą i Andrzejem Jeżewskim. Wartość tego przedsięwzięcia może wynieść około 47 mln złotych.

Prace budowlane już się rozpoczęły i trwają. W podwrocławskim Gaju Oławskim mają powstać dwie turbiny wiatrowe o mocy 3 MW każda. Nowa inwestycje w odnawialne, ekologiczne źródła energii będzie również możliwa dzięki finansowemu wsparciu Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska we Wrocławiu w wysokości ponad 35 mln złotych.

Turbiny będą miały wysokość 200 metrów. Inwestorzy podają, że dzięki tym turbinom i nowym instalacjom będzie w stanie wyprodukować około 19 tysięcy MWh ekologicznej energii rocznie. Inwestorzy planują zakończyć instalacje turbin do listopada bieżącego roku. Jak na razie w Gaju Oławskim pracują już cztery turbiny o mocy 3,4 MW, koszt ich budowy wyniósł około 18 mln, z czego 11 mln pochodziło ze wsparcia finansowego Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska we Wrocławiu.

Źródło: wnp.pl

środa, 22 lipca 2015

Posłowie chcą ogarniczyć ilość farm wiatrowych

Zmiany w sposobie lokalizacji


Posłowie i sejmowe komisje poparły projekt ograniczeń dotyczących lokalizowania farm wiatrowych. Farmy wiatrowe o mocy powyżej 40 kW mają być stawiane na podstawie planu miejscowego, a nie decyzji o warunkach zabudowy. Nowe przepisy zakładają też większy wpływ obywateli na budowę farm. Będą oni mieli wpływ na to, gdzie powstaną elektrownie wiatrowe. Ma to też ograniczyć działania korupcyjne.

Za i przeciw


Pojawiły się jednak i zastrzeżenia do projektu. Przedstawiciele organizacji związanych z energią odnawialną sugerują, że stawianie instalacji w oparciu o miejscowy plan zagospodarowania będzie nieopłacalne, bo tworzenie planów tego typu trwa długo. To zaś może zniechęcić inwestorów. Dodatkowe koszty wprowadzania zmian są duże, bo mogą sięgać nawet od 20 tys. do kilku milionów złotych. To również może odstraszyć potencjalnych inwestorów.

Źródło: wnp.pl